W drugim środowym sparingu Polonia Warszawa doznała drugiej porażki. Tym razem lepsza od zespołu Piotra Stokowca okazała się Lechia Gdańsk, która wygrała 4:0.
W porównaniu do przegranego 1:3 starcia z Wisłą Płock, w spotkaniu z Lechią Stokowiec wystawił mocniejszy skład. Wladimir Dwaliszwili rozpoczął mecz na ławce, ale na boisku pojawił się tuż po przerwie. Mecz na szpicy rozpoczął Paweł Wszołek.
W spotkaniu nie wystąpił natomiast Łukasz Teodorczyk, a dostępu do bramki bronił Dominik Budzyński.
Lechia: Michał Buchalik – Deleu, Rafał Janicki, Jarosław Bieniuk (49. Konrad Warzycha), Piotr Brożek (41. Damian Garbacik) – Ricardinho, Marcin Pietrowski (41. Łukasz Surma), Mateusz Machaj, Samuel Piètre (46. Mohammed El Amine Rahoui), Mohammed El Amine Rahoui (41. Kacper Łazaj) – Paweł Buzała (49. Piotr Wiśniewski).
Polonia: Dominik Budzyński – Aleksandar Todorovski, Igor Morozov, Adam Kokoszka, Dorde Cotra – Miłosz Przybecki, Tomasz Hołota, Tuomo Turunen (41. Wladimer Dwaliszwili), Vytautas Luksa, Adam Pazio – Paweł Wszołek.
Co z kontuzją Bartłomieja Drągowskiego? Wiadomo, kiedy wróci do gry!
Bartłomiej Drągowski w trakcie zgrupowania reprezentacji Polski odczuwał ból pleców, przez co wrócił do Łodzi. Wiadomo, kiedy będzie mógł zagrać w barwach Widzewa.
Stolarski uderza w swoich podopiecznych. „Nie chodzi o aspekty piłkarskie, ale mentalne”
Widzew Łódź jedynie zremisował w sparingu z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Po spotkaniu w język nie gryzł się szkoleniowiec ekipy z Alei Piłsudskiego, Mateusz Stolarski.