Obfite opady śniegu nie przeszkodziły Pogoni Szczecin w pokonaniu niemieckiego Torgelower SV Greif 4:1. Czwartkowy sparing został rozegrany w Niechorzu.
To jednak Niemcy objęli prowadzenie w 5 minucie. Jeden z napastników „Gryfów” wykorzystał błąd obrony „Portowców”. Później grę prowadzili szczecinianie. Pogoń miała kilka okazji, ale brakowało skuteczności. Swoje zrobiła też aura – warunki utrudniały przyjęcie piłki i utrzymanie równowagi. Dobrymi przerzutami błysnął Przemysław Pietruszka, a na szpicy walczył Adam Frączczak.
Wyrównanie padło w 37 minucie. Frączczak minął w polu karnym jednego z rywali i uderzył półobrotem przy słupku. Kilka minut później Takafumi Akahoshi dał Portowcom prowadzenie.
Po zmianie stron bramki strzelała już tylko Pogoń. W 49. minucie trafił Frączczak, który uprzedził niemieckiego rywala. Ten sam zawodnik nie wykorzystał w 65 minucie rzutu karnego. Chwilę później strzelił swojego trzeciego gola i Pogoń wygrała 4:1.
Pogoń Szczecin – Torgelower SV Greif 4:1 (2:1)
Pogoń Szczecin: Radosław Janukiewicz – Maksymilian Rogalski, Mekeil Williams, Dawid Kucharski, Łukasz Matuszczyk – Mateusz Lewandowski, Edi, Takafumi Akahoshi, Wojciech Golla, Przemysław Pietruszka – Adam Frączczak. Po przerwie zagrali: Bartosz Fabiniak, Robert Mandrysz, Sebastian Rudol, Błażej Radler, Adrian Łuszkiewicz, Mateusz Sobolczyk.
Kilka dni temu usłyszeliśmy plotkę, że Łódzki Klub Sportowy może rozgrywać wiosenne mecze poza Aleją Unii. Jak się okazało, takowych planów jednak nie ma.
Królewski skomentował decyzję PZPN w sprawie meczu Śląsk – Wisła
Jarosław Królewski z mocnym komentarzem odnośnie komunikatu PZPN po spotkaniu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. Tak odniósł się do niego właściciel Białej Gwiazdy.