Paulo Sousa przekazał dzisiaj swoją decyzję dotyczącą numeru jeden na wrześniowe mecze reprezentacji Polski w eliminacjach mistrzostw świata. Hierarchia u Portugalczyka się nie zmieniła.
W ostatnich dniach wybuchła po raz kolejny dyskusja na temat numeru jeden w bramce reprezentacji Polski. Paulo Sousa jednak nie zamierza dokonywać rewolucji i trzymać się swojego wyboru z wiosny.
We wrześniowych meczach reprezentacji Polski pierwszym bramkarzem biało-czerwonych pozostanie Wojciech Szczęsny. – Wojtek nadal będzie podstawowym golkiperem. Dla mnie to kluczowy piłkarz tej drużyny – powiedział Portugalczyk.
Tym samym Portugalczyk uciszył wszystkie głosy krytyków po ostatniej wpadce Szczęsnego w Juventusie. Polak zawalił Starej Damie mecz na inaugurację sezonu w Serie A, prokurując rzut karny i tracąc piłkę na rzecz rywala we własnym polu karnym. To spowodowało, że narodowa dyskusja o numerze jeden wybuchła po raz kolejny.
Problem w tym, że nie było zbyt poważnego kandydata, który mógłby zastąpić Szczęsnego. Łukasz Fabiański, czyli w teorii numer dwa za kadencji Sousy, postanowił bowiem zakończyć reprezentacyjną karierę.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.