Hiszpanie ponownie dali pokaz pięknej gry i w środowy wieczór rozgromili Wenezuelczyków aż 5:0. Wielki wkład w tak wysokie zwycięstwo miał Roberto Soldado, któremu Vicente Del Bosque, selekcjoner drużyny, nie szczędził po meczu ciepłych słów.
Soldado ustrzelił przeciwko Wenezueli hat-tricka i znacznie przybliżył się do wyjazdu na czerwcowe mistrzostwa Europy. Pod nieobecność Davida Villi i w obliczu katastrofalnej formy Fernando Torresa, to właśnie w napastniku Valencii upatruje się lidera formacji ofensywnej Hiszpanów.
– Soldado spisał się bardzo dobrze. Wykończył praktycznie wszystkie sytuacje, które wykreowali mu koledzy – powiedział po spotkaniu Del Bosque. – Warto jednak podkreślić, że wszyscy piłkarze zaprezentowali się z dobrej strony i chciałbym żeby utrzymali taką formę do Euro – dodał selekcjoner mistrzów Świata i Europy.
Bardzo dobra forma Soldado, Fernando Llorente i Ikera Muniaina, nie wróży zbyt dobrze dla wspomnianego Torresa. Napastnik Chelsea ma jeszcze kilka miesięcy na odbudowanie formy i odszukanie swojego instynktu strzeleckiego. Jeśli tego nie dokona, to może się tak zdarzyć, że czerwcowe Euro będzie śledził przed ekranem telewizora.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?