Od zwycięstwa swoją przygodę z Realem Madryt zaczął Santiago Solari. Nowy, ale wciąż tymczasowy trener „Królewskich” poprowadził swój zespół do wyjazdowej wygranej nad Melilla (4:0) w pierwszym meczu 1/16 finału Copa del Rey.
„Królewscy” wygrali pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera (fot. Łukasz Skwiot)
Real przystąpił do środowego spotkania w kilka dni po blamażu na Camp Nou i wysokiej porażce z Barceloną (1:5). Pokłosiem tej klęski było zwolnienie Julena Lopeteguiego, którego docelowo miał zastąpić Antonio Conte. Włoch nie zdołał jednak dojść do porozumienia z klubem i dlatego na Estadio Santiago Bernabeu postawiono na Solariego.
Jego pierwszym sprawdzianem był właśnie spotkanie z trzecioligowcem i jak się okazało, jego podopieczni tym razem stanęli na wysokości zadania i jeszcze przed przerwą zgromadzili kapitał, którego nie roztrwonili już do końca.
W 28. minucie prawym skrzydłem w pole karne przedarł się Alvaro Odriozola, który wyłożył piłkę do Karima Benzemy, a ten z najbliższej odległości dopełnił formalności. Na 2:0 podwyższył Marco Ansensio, który popisał się plasowanym strzałem z około dziesięciu metrów.
W drugiej połowie Real nie forsował już tak mocno tempa, ale i tak udało mu się podwyższyć prowadzenie. Sztuki tej dokonał w 79. minucie Odriozola i pewne zwycięstwo gości stało się faktem. W doliczonym czasie gry czwartego gola dołożył Cristo Gonzalez, który dokonał ostatecznie działa zniszczenia.
„Los Blancos” odnieśli wygraną, jednak trudno uznać, by stanowiło to jakiekolwiek probierz ich formy czy umiejętności nowego szkoleniowca. Przed nim dużo poważniejsze sprawdziany i dopiero nich będzie można ocenić, czy zespół Solariego ma przed sobą przyszłość.
Real Madryt wydał komunikat o stanie zdrowia Valverde po bójce z Tchouamenim
Afera w szatni Realu Madryt ma kolejne konsekwencje. Po medialnych doniesieniach o bójce Federico Valverde z Aurelienem Tchouamenim klub opublikował oficjalny komunikat dotyczący urazu urugwajskiego pomocnika.
Szokujące kulisy afery w Realu Madryt. Valverde miał doznać chwilowej amnezji
Afera w Realu Madryt przybiera coraz poważniejsze rozmiary. Po medialnych doniesieniach o bójce Federico Valverde z Aurélienem Tchouaménim pojawiły się kolejne szokujące informacje.
Ferland Mendy bardzo poważnie kontuzjowany. Rozważa zakończenie kariery
Real Madryt przeżywa wyjątkowo trudny okres. Po medialnych doniesieniach o bójce Federico Valverde z Aurélienem Tchouaménim klub otrzymał kolejne fatalne wiadomości. Ferland Mendy doznał bardzo poważnej kontuzji, a media informują nawet o możliwym końcu kariery Francuza.