Na początku września Marek Sokołowski doznał kontuzji. Początkowo wydawało się, że doświadczony zawodnik nie zagra przez dłuższy czas, ale uraz nie był jednak aż tak bardzo groźny.
Kapitan Podbeskidzia walczył w ostatnim czasie z kontuzją pękniętej kości śródstopia. Sokołowski wrócił jednak szybko do normalnej dyspozycji. – Marek trenuje już normalnie i nie odczuwa skutków kontuzji – wyjaśnił kierownik Górali.
W najbliższej kolejce Ekstraklasy Podbeskidzie zmierzy się na wyjeździe z Koroną Kielce.