Radosław Sobolewski nie przywdzieje już koszulki z białą gwiazdą, bowiem kapitan krakowskiej Wisły po dziewięciu sezonach żegna się z klubem z ulicy Reymonta 22.
Prezes Białej Gwiazdy, Jacek Bednarz, przyznał, iż rozstanie Radosława Sobolewskiego z krakowskim klubem jest bardzo trudne dla całej piłkarskiej Polski. „To jest smutny moment, dla mnie jako byłego przeciwnika, obecnie prezesa, ale na pewno jako osoby, która ma bardzo wiele szacunku dla piłkarza, którego musi pożegnać. Jest to też niełatwe personalnie, ale i dla funkcji, którą mam zaszczyt sprawować. Tak jak w przypadku Kamila Kosowskiego, tak też w przypadku Radka, mam zaszczyt, ale na pewno nie mogę powiedzieć, że przyjemność powiedzieć, iż coś pięknego, wzniosłego i godnego uznania się kończy” – zaczął. „Natomiast na pewno mam wielką frajdę z tego, że mogę powiedzieć jak najbardziej szczerze i od serca: Radek, bardzo ci za wszystko dziękuję! Oczywiście za wspaniałe momenty, mistrzostwa, sukcesy, mecze w pucharach i reprezentacji, ale myślę, że również za te chwile, gdy było ciężko i trudno. Wówczas zawsze można było być pewnym jednego, iż Sobolewski jako ostatni złoży broń. Raczej zniosą go z barykady, niż sam da się znieść” – zaznaczył.
Popularny „Sobol” podczas pożegnania z krakowskimi dziennikarzami nie krył wzruszenia, bowiem uronił niejedną łzę. „Przepraszam za moje zachowanie, ale jednak emocje wzięły górę. Jest to na pewno moja najtrudniejsza konferencja, chociaż nie było ich zbyt wiele. Ciężko było mnie namówić na to, ale wiadomo, iż coś się kończy, coś wspaniałego w moim życiu” – zawiesił głos. „ Jest mi trochę smutno, lecz jest to oczywiste, gdyż przywiązałem się do tego miejsca, do tych ludzi, których na co dzień spotykałem, ale przemyśleń już wystarczy, bo się rozkleję” – powiedział w swoim stylu.
PilkaNozna.pl źródło: Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.