Artur Sobiech straci kluczową część okresu przygotowawczego do nowego sezonu Bundesligi. Jak wskazują najnowsze wyniki badań, polski napastnik Hannoveru 96 nie będzie mógł grać przez około sześć tygodni.
Pozyskany kilka tygodni temu z Polonii Warszawa Sobiech w ostatnim czasie zmagał się z kontuzją kolana. Piłkarz w tym tygodniu miał jednak wznowić treningi z pełnym obciążeniem i przygotowywać się razem z resztą drużyny do rozpoczynającego się początkiem sierpnia sezonu Bundesligi.
Po kompleksowych badaniach doktora Ulricha Boenischa w Augsburgu okazało się jednak, że Sobiecha czeka około sześciotygodniowa przerwa, z czego przez trzy tygodnie będzie zupełnie wyłączony z treningów. – Artur Sobiech w najbliższym czasie będzie całkowicie wyłączony z zajęć, żeby mógł dojść do pełnej dyspozycji – potwierdził dyrektor sportowy Hannoveru 96, Joerg Schmadtke.
– Sprowadzając go z Polonii wiedzieliśmy o jego problemach. Mimo wszystko mamy bardzo ambitne cele. Czasami wszystko układa się dobrze, a czasami nie -dodał dyrektor sportowy.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.
Boniek skrytykował Urbana. „Brak logiki w tym wszystkim”
Reprezentacja Polski rozczarowała podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania, a nad selekcjonerem Janem Urbanem zbierają się coraz ciemniejsze chmury, choć – przynajmniej na razie – ma obyć się bez roszady na tym stanowisku. Po decyzjach podejmowanych przez szkoleniowca naszej kadry narodowej przejechał się Zbigniew Boniek.