Wesley
Sneijder wciąż pozostaje wolnym zawodnikiem. Wśród klubów, które
są zainteresowane zakontraktowaniem 33-letniego Holendra, pojawiła
się francuska Nicea.
Foto: G. Wajda
Według
doniesień francuskiego dziennika „L’Equipe”, Nicea jest poważnie
zainteresowana sprowadzeniem Sneijdera i rozpoczęła już w tej
sprawie negocjacje z przedstawicielami piłkarza. Agent
holenderskiego zawodnika, Guido Albers, był w minioną środę na
trybunach stadionu Allianz Riviera podczas meczu Nicei z Ajaksem
Amsterdam w eliminacjach Ligi Mistrzów, choć jak sam twierdzi, nie
w sprawie transferu 131-krotnego reprezentanta Oranje.
–
Byłem na tym spotkaniu, bo reprezentuję interesy niektórych
piłkarzy Ajaksu – powiedział Albers. – Poznałem ten fantastyczny
stadion oraz publiczność, ale nie mamy absolutnie niczego
ustalonego w sprawie Wesleya. Być może on nie będzie
zainteresowany takim transferem. Zobaczymy, co będzie dalej. Jego
zaletą jest fakt, że obecnie nie wiąże go kontrakt z żadnym
klubem – dodał menedżer.
Kilkanaście
dni temu 33-letni pomocnik odszedł z tureckiego Galatasaray, w
którym spędził ostatnie cztery i pół roku. W tej chwili Sneijder
pozostaje wolnym zawodnikiem.
Pozyskaniem
ofensywnego pomocnika podobno interesuje się również włoska
Sampdoria Genua, a także kluby z Chin oraz Stanów Zjednoczonych.
Jednak zdaniem holenderskich mediów, selekcjoner reprezentacji
Oranje, Dick Advocaat, miał powiedzieć Sneijderowi, że jeśli ten
chce znaleźć się w kadrze na przyszłoroczne mistrzostwa świata,
to nie powinien decydować się na wyjazd w jakimkolwiek egzotycznym
kierunku.
Znakomita forma kapitana przed zgrupowaniem! Kolejne gole Lewandowskiego [WIDEO]
Robert Lewandowski na dobre przełamał strzelecką niemoc w Chicago Fire. W nocy z sobotę na niedzielę, napastnik reprezentacji Polski zdobył bowiem dwie bramki.
Koszulki Lewandowskiego sprzedają się w jak świeże bułeczki. MLS opublikowała zestawienie
Robert Lewandowski wzbudza za oceanem olbrzymie zainteresowanie. Koszulki kapitana reprezentacji Polski są czwartymi najczęściej kupowanymi spośród wszystkich zawodników występujących w Major League Soccer.
Tragiczne informacje napłynęły z Hiszpanii. Jesús de Miguel, piłkarz CD Tenerife, zmarł we wtorek rano w wyniku poważnego wypadku, do którego doszło dzień wcześniej podczas meczu z FC Andorra. Miał 30 lat.
Zdrowie w dalszym ciągu nie oszczędza Jakuba Modera. Wydawało się, że na horyzoncie pojawiło się światełko w tunelu, gdy 36-krotny reprezentant Polski zaliczył ostatnio epizodyczny występ w potyczce z PSV Eindhoven. Niestety, znów doskwierają mu jednak pewne problemy.