O wielkim pechu może mówić napastnik Fulham FC Bryan Ruiz. Reprezentant Kostaryki podczas ostatniego spotkania ligowego złamał nogę i w obecnym sezonie nie zobaczymy go już na boisku.
Ruiz kontuzji nabawił się w trakcie wygranego starcia z Boltonem Wanderers. Po przeprowadzeniu dokładnych badań okazało się, że piłkarz ma złamaną kość śródstopia i natychmiast podjęto decyzję o zabiegu chirurgicznym. Teraz Ruiza czeka bardzo długa rehabilitacja. Lekarze szacują, że napastnik wróci do gry dopiero za 2,5-3 miesiące.
Ruiz jest zawodnikiem Fulham od lata 2011 roku. W tym sezonie zagrał on w 15 spotkaniach ligowych, w których zdobył sześć goli.