– Gratuluję trenerowi zwycięstwa, mamy tę przyjemność spotykać się coraz częściej, może tak na zmianę będzie z tymi wynikami, pocieszając się. Jednej rzeczy nie można było odmówić, woli walki, chęci i biegania – powiedział szkoleniowiec Odry Opole po porażce jego zespołu z GKS-em Katowice.
– Plany pokrzyżowała nam kontuzja Czyżyckiego, który musiał zejść z kontuzją. Oby jak najkrócej. To jest odnowiona kontuzja, a w międzyczasie nasz rezerwowy też odniósł kontuzję i nie mógł wejść – mieliśmy już trudniej. GKS pracował ciężko na drugą bramkę, zdobył ją i wygrał zasłużenie – podkreślił Mirosław Smyła.
– Mimo chęci i walki przegraliśmy drugi mecz u siebie, trzeba to przełknąć, bo przed nami ciężkie mecze wyjazdowe. Odra Opole jednak słynie z tego, że się nie poddaje i będzie walczyć – skwitował szkoleniowiec gospodarzy.
Formalności dopięte. Ormianin zagra na zapleczu Ekstraklasy
We wrześniu do Lechii Gdańsk trafił Narek Howhannisjan z BKMA Erywań. Do tej pory młody skrzydłowy nie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu, ponieważ musiał uzyskać pozwolenie na pracę w Polsce i dopełnić innych niezbędnych formalności. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niebawem trener Władysław Łupaszko będzie mógł korzystać z jego usług.
Pierwszoligowiec zakontraktował nowego napastnika! Ma na koncie ponad 100 meczów w Ekstraklasie
Unia Skierniewice w przerwie na reprezentację podpisała kontrakt z Łukaszem Wolsztyńskim. Były piłkarz Stali Mielec czy Górnika Zabrze parafował umowę do końca trwającego sezonu.