W poniedziałkowe popołudnie na spotkaniu z dziennikarzami w austriackim Lienz pojawił się selekcjoner reprezentacji Polski Franiszek Smuda w towarzystwie obrońcy Anderlechtu Bruksela Marcina Wasilewskiego.
Smuda: – Mecz z Łotwą traktujemy jak trening, tyle że na wysokich obrotach. Piłkarze walczą o miejsce w kadrze na Euro, jest między nimi konkurencja, dlatego nie wyobrażam sobie, żeby którykolwiek zawodnik chciał w potyczce z Łotwą przepłynąć z brzegu na brzeg. Owszem, będzie na brakowało świeżości i dynamiki, ale to efekt ciężkich treningów w Lienz. Piłkarze są zmęczeni, z tym że gdyby było inaczej oznaczałoby to, iż nic nie robimy. Kontuzje? Nie wyobrażam sobie, że w trakcie finałów mistrzostw Europy zabrakło Jakuba Błaszczykowskiego, Łukasza Piszczka i Roberta Lewandowskiego, czyli szkieletu naszej drużyny.
– Kogo odeślę do domu po zgrupowaniu w Austrii? Nie chcę na razie o tym myśleć, w każdym razie każdego z tych trzech chłopaków będzie mi bardzo żal. Niestety selekcja musi być, czasem się nawet można pomylić. Ale usiądziemy ze sztabem szkoleniowym i dokładnie przeanalizujemy każdego zawodnika i wtedy dopiero podejmiemy decyzje. W klubie zawsze znajdzie się kilku nygusów, którzy na treningach będą się lenić, obijać. Ale w mojej kadrze nie ma ani jednego nygusa. Nie chcę nikogo indywidualnie wyróżniać, żeby chłopaki nie pomyśleli sobie, że tego wskazał, a mnie nie.
Tak jak już informowaliśmy, w poniedziałkowy poranek wolne od trenera dostał rafał Wolski. Delikatnie trenował również Sebastian Boenisch. – Rafał narzekał na mały ból nogi, więc dostał wolne. W przypadku Sebastiana musimy umiejętnie dozować obciążenia. W końcu bardzo długo nie grał – wyjaśnił Smuda.
We wtorek Polacy rozegrają sparing z reprezentacją Łotwy. Początek spotkania o godzinie 20:45.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.
Uparty jak Urban. Co jeszcze musi zrobić Nowak, by dostać powołanie?
Bartosz Nowak znów został pominięty przez Jana Urbana przy powołaniach do reprezentacji Polski. Co jeszcze musi zrobić gwiazda GKS-u, by zasłużyć na debiut w kadrze?