Franciszek Smuda, selekcjoner reprezentacji Polski z wysokości trybun oglądał sobotnie spotkanie ligowe pomiędzy Górnikiem Zabrze a PGE GKS-em Bełchatów. Zabrzanie wygrali 1:0 a sam „Franz” wypatrzył jednego zawodnika, którego najprawdopodobniej już niedługo przetestuje w kadrze.
Szczególne wrażenie na selekcjonerze podczas tego meczu zrobił obrońca Górnika, Adam Danch. 24-latek to pewniak w zespole prowadzonym przez Adama Nawałkę a jego dobra dyspozycja w obecnym sezonie nie umknęła Smudzie. – Na pewno podobał się Adam Danch, to bardzo ciekawy chłopak, któremu będę się przyglądał – wyznał po spotkaniu.
Danch swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w ekipie Wawela Wirek. Zanim trafił do Górnika reprezentował również barwy Gwarka Zabrze. Młody obrońca ma na swoim koncie debiut w reprezentacji Polski. Swój jedyny mecz rozegrał on 14 grudnia 2008 przeciwko Serbii.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.
Uparty jak Urban. Co jeszcze musi zrobić Nowak, by dostać powołanie?
Bartosz Nowak znów został pominięty przez Jana Urbana przy powołaniach do reprezentacji Polski. Co jeszcze musi zrobić gwiazda GKS-u, by zasłużyć na debiut w kadrze?