Opiekun Białej Gwiazdy, trener Franciszek Smuda, wyjawił na konferencji pomeczowej, iż spotkanie ze Śląskiem Wrocław spędzało sen z jego powiek. „Obawiałem się tego meczu, ale chcieliśmy, tak samo jak Śląsk, wygrać” – powiedział.
Szkoleniowiec ekipy spod Wawelu pochwalił rywala niedzielnej potyczki, podkreślając, że rywalizacja we Wrocławiu była dla jego podopiecznych trudna. „Ten ostatni pucharowy mecz Śląska pokazał, w jakiej formie znajdują się piłkarze z Wrocławia. Obawiałem się tego meczu, ale chcieliśmy, tak samo jak Śląsk, wygrać. Gospodarze stworzyli bardzo dobry zespół. Drużyna ta jest trudnym rywalem dla każdego przeciwnika” – zaczął. „To już nie jest ten Śląsk, którego pamiętam z czasów gry z Lechem Poznań. Powtarzam, jest to zupełnie inna ekipa, dlatego ten remis akceptujemy” – kontynuował.
„Myślę, że gra, szczególnie w pierwszej połowie, była na remis. W drugiej odsłonie pojawiło się więcej sytuacji i każda z drużyn mogła to spotkanie wygrać. Był to mecz wyjazdowy, chociaż wiem, że prezesa nie cieszy podział punktów, bo lubi wygrywać. Myślę jednak, że jest to dobry start – dwa mecze wyjazdowe i cztery punkty” – zaznaczył.
Tabela Ekstraklasy po 10. kolejce. Zmiany w dolnych rejonach
Zakończyliśmy zmagania w dziesiątej serii gier PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wygrana Motoru w Radomiu sprawiła, że ekipa Johna Carvera znalazła się pod kreską.
Nadrabianie zaległości w Katowicach. Czy Gieksa wskoczy do strefy pucharowej [LIVE]
GKS Katowice i Wieczysta Kraków zmierzą się w zaległym meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. W razie zwycięstwa, podopieczni Rafała Góraka mogą awansować do sterfy europucharów.