Ostatnio zapytany został przez dziennikarza „Kickera” jak odnajduje się w nowym miejscu i warunkach kompletnie odmiennych od tych, do jakich był przyzwyczajony, czyli małego stadionu, starych pomieszczeń klubowych, etc… – To nie jest dla mnie żaden problem i za niczym innym nie tęsknie. Piłka jest piłką wszędzie, niezależnie od otoczki – mówi Franz.
– W samym prowadzeniu takiego zespołu jak Jahn jest oczywiście różnica w porównaniu z reprezentacją. Musze na przykład dużo rozmawiać z młodymi zawodnikami, by czuli zaufanie trenera. Pytany o to, czy największym problemem jego zawodników są głowy, skoro zdarzało im się wypuszczać z rąk zwycięstwa, Smuda odpiera: – To na pewno nie jedyny powód – powiedział.
– Jeśli zespół prowadzi 2:0 z Kolonią i w ciągu pięciu ostatnich minut przegrywa 2:3, to być może trzeba przyjrzeć się również przygotowaniu fizycznemu. Ale tak naprawdę w krótkim czasie musimy popracować i poprawić wszystko – kwestie fizyczne, taktyczne i psychologiczne – zakończył Smuda.
Hoeness spokojny o los gwiazdy. „Czuję się jak w domu”
Bayern Monachium pracuję nad nową umową dla Harry`ego Kane`a. W stolicy Bawarii są jednak optymistami ws. pozostania angielskiego napastnika na Allianz-Arena.