Na zakończenie zgrupowania w Grodzisku Wielkopolskim Wisła Kraków zmierzyła się z zespołem GKS Katowice. Sobotni sparing zakończył się remisem 1:1. Dla trenera „Białej Gwiazdy”, Franciszka Smudy to jednak nie wynik meczu był najważniejszy…
„Cóż mogę powiedzieć na temat tego meczu? Przede wszystkim po długiej podróży moi gracze od razu wybiegli na boisko. Ponadto po bardzo solidnie przepracowanym dniu wczorajszym przystąpiliśmy do gry, także było widać po niektórych zawodnikach bardzo duże zmęczenie. Najważniejsze jest to, że nikt nie złapał kontuzji” – zaznaczył Smuda.
Trener „Białej Gwiazdy” w wypowiedzi pomeczowej odniósł się do kwestii Stjepanovicia, któremu przygląda się sztab szkoleniowy krakowskiego zespołu. „Na razie nie oceniam wszystkich piłkarzy, bo nadal trenują. Poczekajmy jeszcze tydzień czasu. Mogę wyjawić, że Stjepanović, mimo że też odczuwa zmęczenie, to jest zawodnikiem, który może nam pomóc” – powiedział.
Marko Jovanović w potyczce przeciwko GKS-owi wystąpił na środku obrony, a nie na prawej flance. Trener Franciszek Smuda tłumaczył swoją decyzję następująco: „Marko nie jest prawym obrońcą, co widziałem wcześniej, obserwując mecze Wisły. Nie wpadłem na ten pomysł, on sam się zrodził” – wyznał.
PilkaNozna.pl źródło: Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Media: Nie tylko Dania. Lech miał więcej ofert za Walemarka
Okazuje się, że nie tylko FC Kopenhaga była gotowa kupić szwecką gwiazdę mistrza Polski. Według najnowszych doniesień Walemarkiem interesowały się także kluby angielskie i włoskie.
Królewski w mocnych słowach przed klasykiem. Mówi o gościach biegających w spodenkach
Prezes Wisły Kraków ma zarzuty do grup kibicowskich Legii Warszawa. Zdaniem Królewskiego o historii klubu nie mogą decydować goście ,,chodzący w spodenkach i biegający po stadionie''.
Powrót klasyka polskiej piłki. Zapowiedź Legia – Wisła
Niedzielę z 10. kolejką PKO Bank Polski Ekstraklasą zwieńczy długo wyczekiwany klasyk naszej ligi. O 20:15 na Łazienkowskiej Legia podejmie Wisłę Kraków po raz pierwszy od czterech lat.
To nie koniec problemów Jagiellonii. Kontuzja ważnego gracza
Nik Prelec nabawił się urazu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mikołaj Łuczak, zastępujący Adriana Siemieńca, zdradził, że sytuacja wygląda na poważną. Szczegóły poznamy, jak tylko piłkarz przejdzie dokładne badania.