– Media mnie przed tym nie powstrzymają – mówi w wywiadzie udzielonym dziennikowi „Polska The Times” Franciszek Smuda, selekcjoner reprezentacji Polski. Przed czym? Przed powołaniami „Polaków z odzysku”.
– Mam już dość tego tematu. Jestem krytykowany z każdej strony za to, że biorę do kadry zawodników z polskim paszportem. Co mnie obchodzi, że Polanski mieszka i gra w Niemczech? Jest obywatelem polskim i może reprezentować Polskę. Uważam, że zasługuje na próbę. Koniec i kropka – mówi wyraźnie zirytowany pytaniem o powołanie Eugena Polanskiego Smuda.
– Perquis mi powiedział, że złoży podanie o polskie papiery, bo chce być obywatelem kraju swoich przodków. I nawet jeśli miałby nie dostawać powołania, to i tak to zrobi, bo kocha Polskę. I ja mam teraz śledztwo prowadzić i się zastanawiać, czy mówi prawdę? Zwróćcie też uwagę, że biorę zawodników z polskimi korzeniami, a nie Nigeryjczyków czy Brazylijczyków, jak to wcześniej bywało. U mnie nie gra Roger ani Olisadebe – zaznacza stanowczo Smuda.
PZPN odnosi się do zarzutów ws. niekompetencji sztabu
Polski Związek Piłki Nożnej odniósł się do kontrowersji związanych z Norbertem Wojtuszkiem, który po przerwie reprezentacyjnej wrócił do Jagiellonii niezdolny do gry.
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.