Już tylko kilkadziesiąt godzin dzieli nas od poznania rywali reprezentacji Polski na Euro 2012. Dość chłodno do losowania grup przyszłorocznego turnieju odniósł się Franciszek Smuda, selekcjoner drużyny narodowej.
– Kto się trafi, ten się trafi, a trafi się na pewno silny – odparł Smuda zapytany przed dziennikarza „Przeglądu Sportowego” o swoje odczucia przed piątkowym wydarzeniem. – Tylko niech pan nie pyta mnie o grupę marzeń, bo później wyciągnie mi ktoś, że trafił się ten kto chciałem, a coś nie wyszło – dodał.
Selekcjoner zdradził jednak na kogo chciałby trafić z drugiego koszyka, gdzie czekają na Polskę najmocniejsi rywale. – Włochy – wypalił Smuda i bardzo szybko rozpoczął typowanie także w odniesieniu do kolejnych koszyków. Na pytanie czy wolałby trafić na Portugalię czy Szwecję, odpowiedział: – Skoro bawimy się w wybieranie z dwójki to niech już ta Szwecja będzie.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?