W meczu drugiej kolejki
eliminacji Euro 2016 reprezentacja Hiszpanii sensacyjnie przegrała na wyjeździe 1:2 ze
Słowacją. Antybohaterem spotkania został Iker Casillas.
Iker Casillas po raz kolejny zawiódł swoich fanów
Aktualni mistrzowie
Europy przystępowali do meczu w Żylinie z pozycji zdecydowanych faworytów. W
pierwszej kolejce zmagań kwalifikacyjnych podopieczni Vicente del Bosque
pokonali 5:1 Macedonię. Z kolei Słowacja wywiozła cenne zwycięstwo 1:0 z Ukrainy.
Pierwsze dziesięć minut
przebiegało pod dyktando gości. Wszelkie próby pokonania Matusa Kozacika
kończyły się jednak niepowodzeniem. Nieoczekiwanie, w 17. minucie spotkania to
gospodarze wyszli na prowadzenie. Po krótkim podaniu z rzutu wolnego na strzał
z około 25 metrów zdecydował się Juraj Kucka. Uderzona z dużą siłą piłka
prześlizgnęła się po rękach Ikera Casillasa i wpadła do bramki. Bramkarz Realu
Madryt interweniował bardzo nieporadnie i ponosi pełną odpowiedzialność za
straconą bramkę.
Po bramce dla rywali
ekipa La Roja rzuciła się do odrabiania start. Do końca pierwszej połowy
Hiszpanie właściwie bez przerwy byli w posiadaniu piłki i oddali osiem strzałów
na bramkę gospodarzy. Próbowali m.in. Raul Albiol, Diego Costa, Sergio Busquets
i Cesc Fabregas jednak nikomu nie udało się doprowadzić do wyrównania. Po
pierwszych 45 minutach w zdecydowanie lepszych nastrojach byli więc nasi
południowi sąsiedzi.
W drugiej połowie obraz
gry nie uległ zmianie: Hiszpanie próbowali, atakowali, ale byli nieskuteczni.
Trener del Bosque zdecydował się na trzy ofensywne zmiany: na placu gry
zameldowali się Pedro Rodriguez, Santi Cazorla oraz Paco Alcacer. Ten ostatni dał
gościom upragnione prowadzenie na osiem minut przed końcem meczu.
Kiedy wydawało się, że
to mistrzowie Europy pójdą za ciosem i zdobędą zwycięską bramkę, stała się
rzecz niebywała. W 87. minucie rezerwowy Miroslav Stoch głową strzelił gola dla
Słowaków. Do ostatniego gwizdka sędziego wynik nie uległ zmianie i niespodzianka stała się faktem: mistrzowie Europy polegli w starciu z niżej notowaną Słowacją.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.