Słodko-gorzkie informacje z obozu Legii Warszawa przed rewanżem z Larnaką
Legia Warszawa jutro rozegra rewanżowy mecz z AEK Larnaka. Trener Edward Iordanescu nie będzie mógł skorzystać z dwóch pomocników, ale jeden z kluczowych piłkarzy ma być do dyspozycji Rumuna.
Legia Warszawa jutro zmierzy się w rewanżowym starciu z AEK Larnaka. Wojskowi przegrali pierwszy mecz 1:4, ale przy Łazienkowskiej jest duża wiara w to, że uda się odrobić straty z Cypru i awansować do czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. Jeśli faktycznie tak by się stało, wówczas ekipa EdwardaIordanescu będzie miała zapewniony start w fazie ligowej Ligi Konferencji.
DWÓCH PAUZUJE
W jutrzejszym rewanżu drużynie nie będzie mógł pomóc BartoszKapustka. Środkowy pomocnik Legii otrzymał na Cyprze dwie żółte kartki, musiał przedwcześnie opuścić plac gry i jest zmuszony odcierpieć pauzę w jutrzejszym starciu.
Jak się okazuje, nie jest to jedyny problem EdwardaIordanescu. W rewanżu z AEK zabraknie także Claude’aGoncalvesa. Portugalczyk doznał kontuzji w niedzielnym starciu z GKS Katowice i musiał zejść z boiska. Pomocnik nie trenuje dzisiaj z zespołem i nie będzie do dyspozycji sztabu szkoleniowego w jutrzejszym starciu.
🚨 Claude Goncaleves na pewno nie wystąpi w czwartkowym meczu z AEK Larnaka. To efekt urazu kostki w niedzielnym meczu z GKS-em.
Po rewanżu z Banikiem Ostrawa problemy zdrowotne miał także JuergenElitim. Kolumbijczyka nie było w meczach ligowych oraz pierwszym starciu na Cyprze. Pomocnik trenował indywidualnie i walczył o powrót na rewanż. Dziś będzie normalnie pracował z drużyną i jeśli nie wystąpią jakieś niespodziewane dolegliwości, będzie jutro brany pod uwagę przy ustalaniu składu.
Początek spotkania jutro o 21.00 przy Łazienkowskiej.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.
Łukasz Skorupski wrócił do bramki Bologni po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją, jednak jego pierwszy występ po powrocie nie należał do najlepszych.