Sean Dyche pożegnał się w piątek z posadą menedżera Burnley FC. W Anglii nie milkną z kolei spekulacje na temat tego, kto mógłby zostać jego następcą.
Slaven Bilić zainteresowany pracą w Burnley (fot. Reuters)
Dyche musiał opuścić posterunek na Turf More po dziesięciu latach, zostawiając drużynę w strefie spadkowej Premier League. Nowy menedżer, ktokolwiek nim nie zostanie, będzie miał bardzo mało czasu, by wyprowadzić Burnley na prostą.
Jak się okazało, swoją gotowość do podjęcia się tej trudnej misji zasygnalizował Slaven Bilić, były szkoleniowiec West Bromwich Albion i West Hamu United. Chorwat po odejściu z Beijing Guoan pozostaje bez stałego zatrudnienia i czeka na ciekawe oferty.
Podczas rozmowy z „talkSPORT” Bilić zdradził, że gdyby w Burnley byli zainteresowani, to on jest gotów podjąć się misji.
The Clarest plasują się aktualnie na osiemnastym miejscu w tabeli Premier League. Ich strata do bezpiecznej strefy do zaledwie cztery punkty, co w przypadku aż ośmiu pozostałych do rozegrania meczów wydaje się być stratą wciąż możliwą do zniwelowania.
To tam powędruje Bernardo Silva? Agent zaoferował zawodnika gigantowi
Portugalczyk po wygaśnięciu kontraktu opuści Manchester City i od lipca stanie się wolnym zawodnikiem. Jedną z opcji dla pomocnika mogą być przenosiny do Realu Madryt.
Frank Lampard opuści Coventry? Chce go klub z Londynu
Szkoleniowiec przyszłorocznego beniaminka Premier League może odejść po zakończeniu sezonu. Jego usługami interesuje się Crystal Palace, które rozstanie się z Oliverem Glasnerem.
Oto następca Guardioli w Manchesterze City? Jeszcze niedawno prowadził innego angielskiego giganta
Kontrakt Pepa Guardioli z Obywatelami jest ważny do połowy 2027 roku. Niewykluczone jednak, że do rozstania dojdzie szybciej i hiszpański taktyk opuści Etihad Stadium już po zakończeniu tego sezonu. Włodarze Manchesteru City rozglądają się za jego następcą.