Punktualnie o godzinie 17:30 na stadionie miejskim w Gliwicach tamtejszy Piast zmierzy się ze Śląskiem Wrocław w ramach trzydziestej czwartej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zarówno dla gospodarzy, jak i gości dzisiejsza konfrontacja jest nad wyraz istotna w kontekście walki o udział w kwalifikacjach do europejskich pucharów.
(fot. Krystyna Paczkowska / 400mm.pl)
Piast – trzecie miejsce i pięćdziesiąt cztery punkty na koncie. Śląsk – czwarte miejsce i pięćdziesiąt trzy punkty na koncie. Powiedzieć, że ich dzisiejsze starcie jest bardzo ważne, to tak naprawdę nic nie powiedzieć. I jedni, i drudzy posiadają bowiem niemałe szanse na ostateczne zajęcie pozycji w ligowej klasyfikacji gwarantującej uczestnictwo w eliminacjach do Ligi Europy.
„Na pewno będzie to istotny mecz dla układu tabeli, bo myślę, że w przypadku wygranej mocno zbliżylibyśmy się do pozycji gwarantującej udział w europejskich pucharach” – powiedział otwarcie Waldemar Fornalik. Dla byłego szkoleniowca reprezentacji Polski dzisiejsze spotkanie będzie numerem „czterysta” na ławce trenerskiej na ekstraklasowym poziomie.
Podobnego zdania jest Vitezslav Lavicka. „Ani my, ani Piast nie gramy już w Pucharze Polski i musimy się koncentrować już tylko na lidze, bo tylko w ten sposób możemy zapewnić sobie prawo gry w pucharach. Chcemy tego my, ale Piast na pewno też, dlatego myślę, że motywacja u nich i u nas będzie w niedzielę wysoka” – przyznał trener rodem z Czech.
Zadaniem z kategorii niemożliwych do zrealizowania jest wskazanie jednoznacznego faworyta śląskiej rywalizacji. W chwili obecnej zdecydowanie lepiej prezentują się piłkarze prowadzeni przez Lavickę. Na przestrzeni pięciu ostatnich meczów skompletowali pokaźną sumę w postaci dziesięciu oczek. Spośród wszystkich zespołów rywalizujących na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w tym samym czasie tylko Raków Częstochowa i Lech Poznań jeszcze bardziej powiększyli swój dorobek punktowy.
„Nie jest to dla mnie zaskoczeniem, że Śląsk jest tak wysoko. Ma na tyle mocny skład, który na to pozwala. Ma zawodników z przeszłością reprezentacyjną, dobrze i umiejętnie dobranych zawodników zagranicznych. Jest to solidny zespół, niewygodny dla wielu drużyn” – zaznaczył Fornalik, którego podopieczni ostatnimi czasy prezentują się dużo poniżej oczekiwań. Pięć punktów w pięciu meczach to z całą pewnością nie jest rezultat godny aktualnych mistrzów Polski.
Dodatkowo w dwóch poprzednich konfrontacjach wrocławsko-gliwickich dwukrotnie triumfowali gracze Śląska. Ekipa ze stolicy województwa dolnośląskiego zwyciężyli kolejno w stosunku 2:1 i 3:0. Mamy z Piastem pozytywny bilans w tym sezonie, ale to już historia. Przed nami nowe wyzwanie i nowy mecz. Szykujemy się na przeciwnika, który walczy o puchary tak samo jak my” – skomentował Lavicka.
Pomocnik Widzewa doznał kontuzji. Będzie pauzował przez kilka tygodni
W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Widzewa Łódź, Mateusz Stolarski, nie będzie mógł korzystać z Daniego Silvy. Portugalczyk nabawił się urazu mięśniowego.
Czy z Wieczystą Simundza zagra o posadę? Dyrektor Śląska odpowiada
W obliczu niezadowalających wyników Śląska Wrocław w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się doniesienia odnośnie przyszłości jego trenera. Do sprawy odniósł się dyrektor sportowy klubu.
Opublikowano ranking najlepszych akademii. Jest wśród nich Lech Poznań
Akademia Lecha Poznań zajęła 136. lokatę w zestawieniu najlepszych szkółek piłkarskich na świecie. ,,Kolejorz'' wychował 28 zawodników spełniających kryteria CIES.