Śląsk wciąż w fatalnej sytuacji finansowej. „Kasy wystarczy do sierpnia”
Choć ekipa z Wrocławia otrzymała licencję na grę w ekstraklasie nie oznacza to wcale, że finansowe problemy klubu to przeszłość. Jak czytamy w Przeglądzie Sportowym, jeśli większościowy akcjonariusz nie zrealizuje pewnych ustaleń, kasy wystarczy tylko do końca sierpnia.
Gdy czyta się o tym, co dzieje się w okolicy wrocławskiego klubu, można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z sytuacją absurdalną. Większościowy akcjonariusz przez długie miesiące nie wykładał na działanie klubu pieniędzy, gdy pojawiła się realna wizja nieotrzymania licencji, Polsat załatwił ją gwarancjami podniesienia kapitału akcyjnego. Cóż jednak z nich, skoro po przesłaniu papierów i otrzymaniu licencji, przesłana nie została do klubu kasa?
Śląsk ma ogromne długi, które sięgają już siedmiu milionów złotych. Ekipa kontraktuje jednak nowych zawodników. – Jakiś miesiąc temu w klubie była mowa, że gdy wrócimy z urlopów, a najpóźniej do końca czerwca, klub ureguluje zaległości. Tymczasem jest jak zwykle – mówi jeden z piłkarzy.
Podobno bez konkretnego ruchu ze strony Polsatu kasa w klubowym źródełku wyschnie w sierpniu. Wtedy sytuacja ze złej przerodzi się w tragiczną.
Widzew Łódź ponownie nie zdołał sięgnąć po ligowe zwycięstwo. W spotkaniu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy łodzianie przegrali na wyjeździe z Piastem Gliwice 1:2, tracąc decydującą bramkę w doliczonym czasie gry
Co za końcówka w Gliwicach! Widzew stracił punkt w ostatniej chwili
Widzew Łódź ponownie nie zdołał sięgnąć po ligowe zwycięstwo. W spotkaniu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy łodzianie przegrali na wyjeździe z Piastem Gliwice 1:2, tracąc decydującą bramkę w doliczonym czasie gry.