Marco Paixao został już przez media sprzedany do co najmniej kilku klubów w Polsce i Europie. Piłkarz jednak nie jest „napalony” na zmianę otoczenia. O wiele bardziej zależy na tym klubowym działaczom.
Przegląd Sportowy donosi o bardzo złej sytuacji finansowej klubu, który robi wszystko, żeby sprzedać Paixao już w zimowym okienku transferowym. Pieniądze we wrocławskim klubie są potrzebne „na wczoraj”.
Znalezienie kupca o dziwo nie jest takie łatwe, bo Śląsk chce za portugalskiego napastnika 500 tysięcy euro. Taka kwota jest na przykład nie do zaakceptowania dla Legii Warszawa.
– Jestem szczęśliwy we Wrocławiu i nie mam poczucia, że potrzebna jest mi zmiana otoczenia – mówił „PS” Portugalczyk po ostatnim meczu z Piastem Gliwice.
Podobno najłatwiej byłoby sprzedać Paixao do klubu azjatyckiego, ale nie chce nawet o tym słyszeć sam zawodnik. Dla niego priorytetem jest gra w zespole dającym choć cień szansy na powołanie do portugalskiej kadry.
Zachęcamy do zapoznania się ze skrótem ostatniego spotkania 11. kolejki Ekstraklasy. W Płocku miejscowa Wisła pokonała Radomiaka Radom. Drużyna Johna Carvera przegrała już czwarty mecz z rzędu i okupuje miejsce w strefie spadkowej.
Radomiak przegrał w Płocku. John Carver wciąż bez wygranej
Jeśli ktoś od pierwszych dni Anglika w Radomiu oczekiwał ofensywnej piłki, to właśnie doznaje olbrzymiego rozczarowania. Radomiak przegrał z Wisłą w Płocki 0:1, oddając pierwszy strzał celny dopiero w 78. minucie.
Oficjalnie: Cracovia wydała obiecany komunikat ws. sędziów! „Oczekujemy jawnych rozstrzygnięć”
Tak jak zapowiadał prezes Pasów Murat Colak, klub opublikował komunikat ws. kontrowersji sędziowskiej w 86. minucie starcia Cracovia z Legią. Zdaniem władz klubu, ich drużynie należał się rzut karny.