Trwa fatalna passa Rody Kerkrade. Najbardziej polski zespół w Eredivisie dzisiaj przegrał z Twente Enschede.
Walczące o europejskie puchary Twente Enschede poradziło sobie bez większych problemów z Rodą, która musi walczyć o utrzymanie. Bramki dla gospodarzy zdobywali Luc Castaignos oraz Nacer Chadli.
Całe spotkanie w barwach Rody rozegrał Filip Kurto. Mikołaj Lebedyński wszedł na murawę w 57. minucie, a cały mecz z ławki rezerwowych obejrzał Mateusz Prus.