Słaba passa Stali Mielec trwa! Mocne słowa po meczu!
Stal Mielec przegrała w niedzielne popołudnie 2:1 ze Śląskiem Wrocław, notując już szóstą porażkę z rzędu. Na pomeczowej konferencji trener Ireneusz Mamrot nie szukał wymówek.
W Mielcu od początku sezonu sytuacja daleka jest od stabilnej. Po spadku do 1. ligi zespół został gwałtownie przebudowany i w dużej mierze zmienił swoje oblicze. Słaby start rozgrywek sprawił, że już pod koniec września z posadą trenera pożegnał się Ivan Djurdjević.
Jego miejsce zajął Ireneusz Mamrot, jednak na razie zmiana nie przyniosła oczekiwanych efektów. Po dwóch meczach pod jego wodzą Stal nie zdobyła ani jednego punktu i obecnie zajmuje 16. miejsce w tabeli. Jeśli sytuacja się nie poprawi, kampania 2025/2026 może upłynąć pod znakiem walki o utrzymanie.
Niedzielne spotkanie to kolejny niewykorzystany wyjazd w wykonaniu Stali. Choć wynik był do odrobienia, a kontaktowa bramka w końcówce dawała nadzieję, to Śląsk był stroną, która wykazywała większą chęć do zdobycia kolejnego gola. Z kolei Stal sprawiała wrażenie, jakby zabrakło jej determinacji do wyrównania.
Po meczu trener Stali Mielec nie krył frustracji. Stwierdził, że kiedy sytuacja na boisku może działać na korzyść jego drużyny, system VAR rzadko bywa wykorzystywany. Z kolei w dzisiejszym spotkaniu, gdy interwencja mogła wpłynąć na wynik, system został użyty.
Ireneusz Mamrot: "W ostatnim meczu ręki w polu karnym dla nas nikt na Varze nie sprawdzał, dziś już sprawdzali. Czasem tego nie rozumiem, nie rozumiem też kartki dla Kruszelnickiego oraz paru sytuacji w pierwszej połowie. Nie chcę jednak skupić się na sędziowaniu".#ŚLĄSTMpic.twitter.com/15RzZjKfoy
Mamrot pochwalił debiutancki mecz Fućaka, który niedawno dołączył do zespołu z Mielca. Szkoleniowiec podkreślił, że pomocnik zaprezentował się z bardzo dobrej strony. Trener zaznaczył, że w nadchodzących spotkaniach piłkarz może stać się kluczowym elementem układanki.
Dla drużyny z Podkarpacia nadchodzi bardzo trudny miesiąc. Będzie to okres, który może zadecydować o przyszłości zespołu i o tym, czy Stal Mielec utrzyma się na poziomie 1. Ligi. W nadchodzących tygodniach drużyna będzie musiała stawić czoła Miedzi Legnica, Puszczy Niepołomice oraz Pogoni Siedlce. Jest to terminarz, w którym będą mieli szanse zdobyć parę punktów do ligowej tabeli.
Klub z 1. Ligi wypożyczył gracza Jagiellonii! ŁKS musi obejść się smakiem
Duma Podlasia poinformowała o transferze czasowym Cezarego Polaka do Miedzi Legnica. Obrońca wybrał klub z Dolnego Śląska kosztem ŁKS-u, choć wydawało się, że właśnie tam zawędruje.