Do emocjonującego spotkania doszło dzisiaj we Wrocławiu. Na boisku rywalizowały dwie czołowe drużyny z poprzedniego sezonu – Śląsk i Lech. Górą z tej rywalizacji wyszli gospodarze.
Wynik tego spotkania był ogromną zagadką. Śląsk i Lech grają w tym sezonie w kratkę, ponadto trenerzy obydwu klubów mają w ostatnich tygodniach bardzo duże kłopoty kadrowe.
Początek spotkania nie był najlepszy w wykonaniu obydwu zespołów, ale lepsze wrażenie sprawiali gospodarze. To przełożyło się na efekt bramkowy, gdyż Śląsk wyszedł na prowadzenie w 24. minucie. Wówczas po dośrodkowaniu Dudu Paraiby kapitalnym strzałem głową popisał się Tomasz Hołota. Na kilka minut przed zakończeniem pierwszej części gry wrocławianie zdobyli drugą bramkę. Marco Paixao uderzył sprzed pola karnego i pokonał Krzysztofa Kotorowskiego.
W drugiej części spotkania Śląsk kontrolował przebieg gry. Lech nie miał koncepcji ani pomysłu na to, aby pokonać Rafała Gikiewicza. Kiedy już Kolejorz stworzył sobie dobrą sytuację, to fatalnie w ataku prezentował się Bartosz Ślusarski. W efekcie Śląsk dowiózł prowadzenie 2:0 do końca meczu.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.