We wtorkowy wieczór Legia Warszawa powinna dopełnić formalności i zapewnić sobie awans do półfinału Pucharu Polski. Jej rywalem będzie Gryf Wejherowo, i mimo tego, że nie jest to rywal z najwyższej półki, to przy Łazienkowskiej nikt nie myśli o lekceważeniu przeciwnika.
Legia wygrała w pierwszym meczu 3:0 i na własnym stadionie nie powinna mieć większych problemów z powtórzeniem tego rezultatu. Jedynym z tych, którzy mogą dostać szansę na występ od pierwszej minuty jest Bartosz Żurek. – Chociaż pierwszy mecz wygraliśmy 3:0, to na pewno nie wolno nam zlekceważyć Gryfa – przestrzegła młody skrzydłowy.
– Zdajemy sobie sprawę, że dzisiaj wszystko przemawia na naszą korzyść, ale w takich spotkaniach również musimy potwierdzić swoją wyższość. Dla gości z Wejherowa występ przy Łazienkowskiej będzie wielkim wydarzeniem, dlatego rywale zagrają z dużym zaangażowaniem – kontynuował.
– Ja jestem już gotowy do gry. Ostatnio zmagałem się z problemami dentystycznymi, które wykluczyły mój udział z kilku meczów. Na szczęście kłopoty mam już za sobą. Mam nadzieję, że zagram w dzisiejszym spotkaniu – zakończył Żurek.
Górnik Zabrze odniósł skromne zwycięstwo nad Wisłą Płock. O zwycięstwie triumfatora Pucharu Polski przesądził w 75. minucie Maksym Chłań. Obejrzyj gola i najciekawsze akcje meczu.