W sobotę piłkarze Legii Warszawa rozegrali grę wewnętrzną. Po spotkaniu trener Maciej Skorża w rozmowie z legia.com podsumował występ swoich podopiecznych.
– Za nami pierwszy mikrocykl treningowy. Zawodnicy po długiej przerwie otrzymali solidną dawkę wysiłku fizycznego. Na szczęście chłopaki dobrze znoszą te obciążenia, ponieważ odpowiednio przepracowali okres roztrenowania.
– Maciek Rybus stłukł kostkę. „Ryba” doznał urazu podczas starcia z Dejanem Kelharem. Nie jest to groźna kontuzja. Mam nadzieję, że szybko do nas dołączy. Często przerywaliśmy grę, ponieważ co chwilę ktoś potrzebował interwencji sztabu medycznego. Taka postawa świadczy o ogromnej mobilizacji i pozytywnej motywacji w drużynie. Każdy chce się pokazać z najlepszej strony i to mnie cieszy.
– Michał Żewłakow jest pewnym punktem zespołu, a w gierce potwierdził niemałe doświadczenie. Jego przydatność do drużyny ocenimy po pierwszych oficjalnych sparingach.
Ważny zawodnik Legii Warszawa nie wystąpi w kolejnym meczu, z Rakowem Częstochowa
W następnym meczu w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy Legia Warszawa będzie musiała poradzić sobie bez ważnego piłkarza. Przekroczył dopuszczalny limit żółtych kartek.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.