– Zagrali bardzo dobre spotkanie i nie pamiętam już dawno tak ciężko wyszarpanego zwycięstwa. Mimo szybko zdobytych dwóch bramek to wiedzieliśmy, że przed nami wciąż bardzo trudne zadanie – powiedział po starciu w Niecieczy Maciej Skorża.
Skorża chwali i ganił po meczu w Niecieczy (fot. 400mm.pl)
Prowadzony przez Skorżę Lech Poznań poszedł za ciosem i wygrał trzecie z rzędu spotkanie w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Tym razem piłkarza Kolejorza okazali się lepsi od Bruk-Betu Termalica, wygrywając na jego terenie (3:1).
– Ten mecz był dla mnie wyjątkowo trudny, mówię o aspekcie taktycznym, dodatkowo, jeśli chodzi o bieganie i aspekt fizyczny, to chyba nie do końca dobrze wyglądaliśmy, jeśli chodzi o dynamikę – musimy szybko się zastanowić, jak to poprawić przed spotkaniem z Lechią – komentował trener.
– Co do mojej drużyny, mieliśmy różne momenty, za pewne fragmenty gry można chwalić, a za niektóre ganić. Poza organizacją gry, na pewno nie była naszą silną stroną skuteczność, bo stworzyliśmy kilka tych sytuacji i mogliśmy je wykorzystać, wtedy byłoby spokojniej, ale tego nie zrobiliśmy. Termalica też miała swoje groźne okazje i Mickiemu zawdzięczamy to, że nie straciliśmy więcej bramek – dodał.
Maciej Skorża był zadowolony ze zwycięstwa, zdając sobie przy okazji sprawę z tego, że przed jego Lechem cały czas sporo pracy. – Ten mecz to duża lekcja dla mnie i cieszę się, że drużyna nie straciła głowy, wytrzymała i mimo że nie było to spotkanie, które nam się świetnie układało, to potrafiliśmy utrzymać dyscyplinę taktyczną do końca – zakończył.
Dzięki piątkowej wygranej Lech Poznań umocnił się na pierwszej pozycji w ligowej tabeli. Po czterech rozegranych spotkaniach Kolejorz ma na swoim koncie dziesięć punktów.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.