– Z taką grą, jaką pokazaliśmy w pierwszej połowie, żadna drużyna nie miałaby z nami problemu – powiedział Maciej Skorża po spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. Prowadzona przez niego Legia Warszawa przegrał na własnym boisku 1:2.
– Zaprezentowaliśmy się bardzo źle, straciliśmy dwie bramki i już nie byliśmy w stanie ich odrobić. Nie potrafiliśmy też wykorzystać wielkiego atutu, jakim jest dla nas własny obiekt – wyznał opiekun stołecznej drużyny.
– W pierwszej części gry nie radziliśmy sobie z dyscypliną taktyczną, a nasza organizacja gry była bardzo słaba. Środek pola całkowicie oddaliśmy wrocławianom. Zdecydowałem się więc na wprowadzenie Janka Gola, bo gdyby tak dalej to wyglądało, stracilibyśmy więcej bramek – kontynuował Skorża.
– Większość zawodników zagrała poniżej oczekiwań. Czasem przychodzi taki dzień, że brakuje koncentracji i motywacji. Tak było właśnie dzisiaj – zakończył.
W niezwykle istotnym dla układu dolnej części tabeli spotkaniu Cracovia podzieliła się punktami z Pogonią Szczecin. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje spotkania.
Wielkie emocje! Cracovia w doliczonym czasie uratowała punkt w starciu z Pogonią [WIDEO]
Walka o zachowanie ligowego bytu nabiera rumieńców! Cracovia w doliczonym czasie gry wyrównała stan rywalizacji w konfrontacji z Pogonią, zapewniając sobie jedno oczko.
Raków Częstochowa wywiózł z Trójmiasta cenne trzy punkty. Bramki dla ekipy spod Jasnej Góry zdobywali Oskar Repka i Jonatan Brunes, a dla gospodarzy trafił z rzutu karnego Tomas Bobcek.
Mecz o sześć punktów. Cracovia gra z Pogonią [LIVE]
Obie drużyny miały przed tą serią gier po 37 punktów i w oczy, w związku z czym w oczy poważnie spogląda im widmo spadku. To spotkanie może być decydujące w kontekście walki o zachowanie ligowego bytu. Śledź statystyki i rezultat na żywo.