Bologna FC dzisiaj zmierzyła się na własnym terenie z Romą. Gospodarze nie zdołali zatrzymać faworyta.
Przed tym spotkaniem to Bologna FC plasowała się wyżej nad swoim rywalem. Zespół Łukasza Skorupskiego nie miał na swoim koncie ani jednej porażki, ale dzisiaj stanął przed dużym testem.
Polski bramkarz tradycyjnie wybiegł w pierwszym składzie Bologny. Jasne było to, że to od niego będzie w tym meczu wiele zależało.
Ostatecznie AS Roma wygrała na terenie rywala 2:1. Pierwszą bramkę dla gości zdobył w 49. minucie Aleksandar Kolarov, który kapitalnie przymierzył z rzutu wolnego. Skorupski nie miał w tej sytuacji nic do powiedzenia.
Bramkę na wagę trzech punktów w samej końcówce zdobył Edin Dżeko strzelając głową z bliskiej odległości. Skorupski ponownie nie miał nic do powiedzenia.
Warto dodać, że to był wyjątkowy mecz dla Skorupskiego. Polak był zawodnikiem Romy w latach 2013-18.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.