Inter był murowanym faworytem do zwycięstwa, ale nie było to łatwe spotkanie dla nerazzurrich. Pomimo sporej przewagi w pierwszej części gry po 45 minutach gry mieliśmy bezbramkowy remis.
Dopiero w drugiej odsłonie otworzył się worek z bramkami. W 59. minucie Bologna FC po trafieniu Roberto Soriano wyszła na prowadzenie.
Wydawało się, że gospodarze będą w stanie sprawić niespodziankę. Cuda w bramce wyczyniał Skorupski, na pokonanie którego bardzo długo recepty nie mogli znaleźć zawodnicy Interu. Polak grał kapitalnie, ale w 75. minucie nie miał już nic do powiedzenia. Najpierw ładnie wybronił uderzenie jednego z zawodników Interu, ale przy dobitce Lukaku do pustej bramki był już bez szans.
Już w doliczonym czasie gry przyjezdni mieli rzut karny. Do piłki podszedł Lukaku, który z jedenastu metrów kompletnie zmylił Skorupskiego i uderzył nie do obrony.
Ostatecznie dzielnie walcząca Bologna przegrała 1:2 z faworytem. Pomimo porażki Skorupski z pewnością otrzyma wysokie noty po tym spotkaniu.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.