Skandaliczne zachowanie kibiców Aktobe po meczu z Legią. Piłkarz Wojskowych został trafiony w głowę!
Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca na żadnym stadionie. Po wczorajszym rewanżowym spotkaniu Aktobe – Legia Warszawa w II rundzie eliminacji Ligi Europy haniebnego zachowania dopuścili się kibice gospodarzy. W momencie, gdy Legioniści podeszli do narożnika, w którym siedzieli fani z Warszawy, w ich stronę z sektorów, na których zasiadali fani gospodarzy, poleciały różne przedmioty. Jeden z zawodników Legii został trafiony w głowę.
W I rundzie eliminacji Ligi EuropyLegia Warszawa mierzyła się z kazachskim FK Aktobe. W niezbyt porywającym dwumeczu zwyciężyła 2:0 i awansowała dalej. Po wczorajszej wyjazdowej potyczce mówi się jednak nie tylko o aspektach sportowych, ale niestety również o skandalicznym zachowaniu kibiców gospodarzy.
Ci postanowili wyżyć się za niepowodzenie swojej drużyny na Wojskowych, którzy po ostatnim gwizdku chcieli podziękować swoim fanom za doping. Gdy do nich podeszli, z trybun, na których zasiadali sympatycy Aktobe, poleciały w ich kierunku różne przedmioty.
Jeden z piłkarzy Legii, a konkretnie Jean-Pierre Nsame, został trafiony w głowę dużą, metalową zapalniczką. Przedstawiciele warszawskiego klubu poinformowali o tej sytuacji delegata z ramienia UEFA. Nsame z lodem przyłożonym do głowy zszedł do szatni.
Moment uderzenia Kameruńczyka widać na poniższym nagraniu opublikowanym w serwisie YouTube przez portal legioniści.com.
W II rundzie eliminacji Ligi Europy podopieczni Edwarda Iordanescu zmierzą się z czeskim Banikiem Ostrawa. Pierwsze starcie rozegrają 24 lipca w delegacji. Rewanż odbędzie się tydzień później przy Łazienkowskiej 3. (JG)
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.