Największym wydarzeniem piłkarskiej soboty był bez wątpienia mecz Manchesteru City z Arsenalem Londyn. Kanonierzy otrzymali bolesną lekcję, a presji nie wytrzymał Jack Wilshere.
Kanonierzy na terenie rywala przegrali aż 3:6. Po utracie czwartego gola Wilshere pokazał środkowy palec w kierunku kibiców The Citizens, co zarejestrowały kamery.
– Nie widziałem tego gestu. Jeżeli Jack to zrobił to zostanie zawieszony i musi to zaakceptować – podkreślił Arsene Wenger.
Nowy gracz MU krytyczny po derbach. „Byliśmy niedbali”
Manchester United przegrał z Manchesterem City w kontrowersyjnych okolicznościach. Youri Tielemans uważa jednak, że Czerwone Diabły powinny mieć pretensje do siebie, a nie do arbitra.