Antonio Candreva nie wytrzymał presji i w sobotnim meczu z Lazio Rzym (0:0) opluł własnych kibiców.
Skrzydłowy Interu Mediolan wywołał skandal. W sobotnim meczu Serie A przeciwko Lazio Rzym napluł na własnych kibiców. Sytuacja miała miejsce już w 14. minucie meczu, po tym, jak fani wygwizdali Włocha po kolejnym nieudanym zagraniu.
Candreva, pomimo nagrać wideo, próbuje się jednak bronić. – Byłem wściekły na siebie, bo straciłem piłkę, ale nikogo nie oplułem. Piłkarze często plują na boisku, ale nie należy tego interpretować jako plucie na kogoś innego – tłumaczył przed kamerami klubowej telewizji.
Linia obrony piłkarza jest jednak dość zaskakująca, ponieważ na nagraniu widać, iż Candreva nie pluje pod nogi, a jak najdalej przed siebie, w kierunku gwiżdżących na niego kibiców. Chwilę potem zaś coś do nich krzyczy.
30-letni Candreva w tym sezonie rozegrał już 20 meczów w Interze, ale nie strzelił żadnego gola. Inter zaś zdecydowanie obniżył formę. W grudniu rozegrał bowiem siedem meczów, ale wygrał tylko jeden, na początku miesiąca z Chievo Werona.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.