Siejewicz przyznał się do błędu i przeprosił Wisłę
Hubert Siejewicz, sędzia główny sobotniego spotkania Wisła Kraków – Legia Warszawa przyznał się do popełnienia błędu przy pierwszym golu dla gości. Do innych kontrowersyjnych decyzji arbiter się nie odniósł.
– Po obejrzeniu zapisu wideo sytuacji, po której zespół gości zdobył bramkę, jako szef zespołu sędziowskiego z przykrością stwierdzam, że popełniłem błąd. Firmuję to swoim nazwiskiem. Wypada tylko przeprosić zespół Wisły Kraków, że w tej sytuacji została uznana nieprawidłowo zdobyta bramka – powiedział Siejewicz.
W 13. minucie Legia wyszła na prowadzenie po bramce Dwaliszwiliego. Gol nie powinien być jednak uznany, bowiem dośrodkowanie Artura Jędrzejczyka, po którym bramka padła, było już zza linii końcowej. Tam, dwa metry od piłki, stał arbiter bramkowy, Sebastian Jarzębak. Mimo doskonałej perspektywy nie przerwał akcji drużyny gości. Błędów sędziowskich w tym spotkaniu było więcej, ale arbiter główny, Hubert Siejewicz, odniósł się tylko do tej jednej sytuacji – czytamy na oficjalnej stronie internetowej Wisły.
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.