Czy Pierre-Emile Hojbjerg i Xherdan Shaqiri będą jeszcze na wiosnę bronić barw Bayernu Monachium? Niekoniecznie. Jak bowiem donosi dziennik „BILD”, obaj piłkarze nie znajdują się w planach Pepa Guardioli na najbliższy przyszłość.
Hojbjerg w obecnym sezonie rozegrał na wszystkich frontach dwanaście spotkań. Łącznie spędził na boisku 460 minut, co jak na całą rundę nie jest wynikiem zbyt imponującym. Nic więc dziwnego, że Bawarczycy chcą z nim przedłużyć kontrakt, a następnie wypożyczyć go na półtora roku do innego klubu.
Nieco inaczej wygląda sytuacja z Shaqirim. Szwajcar od początku sezonu wystąpił w piętnastu meczach, w których strzelił dwa gole i zanotował na swoim koncie dwie asysty. To jednak zbyt mało jak na oczekiwania samego zawodnika i zbyt mało jak na wymagania Guardioli.
Shaqiri cztery ostatnie spotkania Bayernu przesiedział na ławce rezerwowych i z informacji dziennika „BILD” wynika, że jeśli klub otrzyma zadowalającą ofertę (mówi się o 20 milionach euro), to Szwajcar będzie mógł zmienić otoczenie.
Leszczyński o swoich początkach w Niemczech. ,,Wszyscy są bardzo mili i pomagają mi…”
Jan Leszczyński dobrze odnalazł się w Bundeslidze. Polak zdradza, że dostał duże wsparcie od kolegów z drużyny. 19-latek nie może się doczekać kolejnych występów.
Harry Kane podpisze nową umowę z Bayernem Monachium. Anglik ma związać się z bawarskim klubem kontraktem do 2029 roku. Strony ustalają również warunki dotyczące ewentualnego odejścia napastnika.