Trwa zacięta walka o pierwszą czwórkę w lidze hiszpańskiej. W bardzo ważnym meczu w niedzielę Getafe CF odniosło cenne zwycięstwo nad Sevillą.
Przed dzisiejszym spotkaniem Sevilla FC zajmowała czwarte miejsce. Jednak zespół ze stolicy Andaluzji miał zaledwie punkt przewagi nad Getafe CF.
Niedzielne starcie ułożyło się dla Getafe kapitalnie. Gospodarze spisywali się od początku całkiem dobrze, ale na prowadzenie wyszli w 35. minucie. To wtedy Mata bez najmniejszych problemów wykorzystał rzut karny uderzając w sam środek bramki Sevilli.
Kluczowe wydarzenia dla tego spotkania miały miejsce pod koniec pierwszej połowy. Arbiter wyrzucił z boiska Escudero, a zatem Sevilla kończyła spotkanie w dziesiątkę. Dodatkowo Molina podwyższył prowadzenie Getafe uderzeniem z rzutu karnego. Tomas Vaclik ponownie był kompletnie bezradny.
Duet Molina – Mata spisywał się w tym spotkaniu znakomicie, co po raz kolejny zobaczyliśmy na początku drugiej połowy. Mata dograł w pole karne, gdzie Molina z najbliższej odległości zdobył bramkę na 3:0 dla Getafe.
To kapitalne spotkanie, pomimo wysokiego prowadzenia Getafe CF, trzymało w napięciu do samego końca. Tym bardziej, że Dakonam Djene w 74. minucie obejrzał czerwoną kartkę i gospodarze również grali w osłabieniu.
Mimo to, wynik nie uległ już zmianie. Getafe CF odniosło wysokie i zasłużone zwycięstwo, dzięki któremu wskoczyło na czwarte miejsce w ligowej tabeli.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.