AS Roma zaczęła sezon od szczęśliwego zwycięstwa z Torino.
Walter Mazzarri w wyjściowe jedenastce postawił na dwóch piłkarzy pozyskanych latem – Soualiho Meite oraz Armando Izzo. Tyle samo nowych twarzy zaprezentowało się w Romie. Golkiper Robin Olsen i rozgrywający Javier Pastore – oto debiutanci w Giallorossich.
Pierwszy kwadrans spotkania nie przyniósł wielkich emocji. W 18 minucie Edin Dzeko miał pozycję strzałową, ale oddał piłkę Aleksandarowi Kolarovowi, który trafił w słupek. Chwilę później bośniacki napastnik rzymian groźnie, choć niecelnie, uderzał z ostrego kąta. W 26 minucie kontuzjowanego Lorenzo De Silvestriego zastąpił Ola Aina. W końcówce pierwszej połowy Tomas Rincon ostemplował poprzeczkę rzymskiej bramki. Chwilę później pełnię swoich bramkarskich umiejętności zaprezentował Salvatore Sirigu, który obronił strzał Alessandro Florenziego. Do przerwy było 0:0.
Druga połowa mogła zacząć się idealnie dla turyńczyków. Piłkę w bramce rzymian umieścił Iago Falque, ale po analizie VAR, że trafienie poprzedziła pozycja spalona. W 65 minucie Sirigu w dobrym stylu odbił strzał Cengiza Undera. O odpowiedź Granaty zadbał Meite, Andrea Belotti i Falque, jednak Olsen w każdej z tych sytuacji udowodnił, że ma potencjał, aby zastąpić Alissona. W 70 minucie na placu gry pojawił się Justin Kluivert. Wprowadzenie Holendra było strzałem w dziesiątkę. To właśnie syn Patricka wypracował sytuację Dzeko, którą Bośniak zamienił na bramkę.
Rzymianie zaczęli sezon od minimalnego zwycięstwa. Torino nie ustępowało jednak zeszłorocznemu półfinaliście Ligi Mistrzów.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.
De Bruyne zmarnował rzut karny! Napoli znów bez punktów [WIDEO]
Napoli podtrzymało niezwykle przeciętną dyspozycję w tym sezonie Serie A, tym razem ulegając Venezii na wyjeździe. Remis mógł uratować Kevin De Bruyne, który jednak nie wykorzystał jedenastki.