W „polskim meczu” w Serie A Sampdoria Genua zmierzyła się dzisiaj z Fiorentiną. Obydwie drużyny podzieliły się punktami.
Przed dzisiejszym starciem obydwie ekipy miały na swoim koncie po sześć punktów po trzech kolejkach. W Genui zapowiadało się zatem zacięte widowisko.
W pierwszym składzie Sampdorii w dzisiejszym meczu znalazło się miejsce tylko dla jednego Polaka. Karol Linetty otrzymał swoją szansę, natomiast Dawid Kownacki oraz Bartosz Bereszyński wylądowali na ławce rezerwowych.
Przez całą pierwszą połowę przewaga Fiorentiny nie podlegała żadnej dyskusji. Viola po 45 minutach prowadziła zaledwie 1:0, chociaż powinna znacznie wyżej. Jedyną bramkę w 13. minucie zdobył Giovanni Simeone, który wykorzystał nieuwagę defensywy Sampdorii i strzelił gola po uderzeniu głową.
W drugiej części gry to gospodarze rzucili się do ataków. Jednak nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ za wszelką cenę starali się doprowadzić do wyrównania.
W 60. minucie Gianluca Caprari oddał na tyle precyzyjne uderzenie, że Drągowski nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję.
Ostatecznie mecz zakończył się podziałem punktów po remisie 1:1. W końcówce spotkania na murawie oglądaliśmy jeszcze jednego Polaka – swoją szansę otrzymał Kownacki.
Pięć goli na San Siro. Nieudana remontada Atalanty
Milan pokonał Atalantę 3:2. Gospodarze prowadzili do przerwa dwoma bramki. Gracze z Bergamo próbowali odwrócić losy spotkania, ale ,,Rossoneri' zdobyli trzeciego gola. Nicola Zalewski zaliczył w tym meczu asystę.
Podopieczni Cristiana Chivu zrehabilitowali się za porażkę w Lidze Mistrzów z Club Brugge, pokonując na ligowym podwórku Bolognę 3:1. Asystę przy jednej z bramek Nerazzurrich zanotował Piotr Zieliński.
De Bruyne zmarnował rzut karny! Napoli znów bez punktów [WIDEO]
Napoli podtrzymało niezwykle przeciętną dyspozycję w tym sezonie Serie A, tym razem ulegając Venezii na wyjeździe. Remis mógł uratować Kevin De Bruyne, który jednak nie wykorzystał jedenastki.