AS
Roma odniosła trzecie w tym sezonie ligowe zwycięstwo. W środowym
spotkaniu piątej kolejki Serie A rzymski zespół wygrał aż 4:0 na
wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek, Benevento Calcio.
Edin Dżeko zdobył dla Romy dwie bramki w konfrontacji z Benevento
W
trakcie pierwszej połowy kibice zgromadzeni na trybunach Stadio Ciro
Vigorito obejrzeli dwie bramki. W 22. minucie wynik spotkania
otworzył Edin Dżeko, który wykorzystał świetne podanie
Aleksandara Kolarova i z bardzo bliskiej odległości skierował
piłkę do siatki.
Niespełna
kwadrans później goście z Rzymu prowadzili już 2:0. Tym razem
próbujący uprzedzić Dżeko obrońca Fabio Lucioni interweniował
tak niefortunnie, że skierował piłkę do własnej bramki.
Po
przerwie niejako powtórzył się scenariusz z pierwszej połowy:
najpierw gola strzelił Edin Dżeko, a później jeden z zawodników
Benevento zaliczył trafienie samobójcze.
Bośniacki
snajper Romy wpisał się na listę strzelców w 52. minucie gry –
Dżeko oddał precyzyjne uderzenie z linii pola karnego po zagraniu
od Diego Perottiego. Dla 31-letniego napastnika to już piąta bramka
w tym sezonie w Serie A.
Wynik
spotkania na 4:0 dla gości ustalił Lorenzo Venuti. Stoper Benevento
w 74. minucie gry zaskoczył własnego bramkarza.
Cały
mecz tylko z ławki rezerwowych ponownie oglądał Łukasz Skorupski.
W
tej chwili AS Roma ma w dorobku dziewięć punktów, co daje jej
piąte miejsce w tabeli ligi włoskiej.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.