Cenne wyjazdowe zwycięstwo odniosła Fiorentina pokonując jedną z rewelacji sezonu, Palermo 4:2 w pierwszym niedzielnym spotkaniu 25. kolejki Serie A. W bramce zespołu ze Stadio Artemio Franchi stanął Artur Boruc.
Fiorentina zdołała odnieść wysokie zwycięstwo, mimo że dwukrotnie przegrywała. Już w 7. minucie Boruca pokonał Javier Pastore. Jeszcze w pierwszej połowie wyrównał Alberto Gilardino, ale tuż po przerwie prowadzenie Palermo dał ponownie Antonio Nocerino.
Goście doskonale spisali się jednak w końcówce, najpierw wyrównując za sprawą trafienia Michele Camporese z 70. minuty, a później wychodząc na jednobramkowe prowadzenie po samobójczym golu Cesare Bovo. Wynik ustalił natomiast na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Riccardo Montolivo i zapewnił Fiorentinie pierwsze w tym sezonie wyjazdowe zwycięstwo.
Zasłużone zwycięstwa odniosły także drużyny walczące o miejsca premiowane grą w Lidze Mistrzów. Udinese Calcio ograło na wyjeździe Cesene, aplikując rywalom trzy gole, natomiast Lazio wygrało 2:0 z Brescią.
AS Bari Kamila Glika zremisowało bezbramkowo z FC Genoa. Reprezentant Polski obejrzał w 31. minucie żółty kartonik, zagrał pełne 90 minut. Inaczej było w przypadku drugiego polskiego obrońcy występującego w Serie A. Broniący barw Catanii, Błażej Augustyn oglądał zwycięstwo swojej drużyny z perspektywy ławki rezerwowych.
Triumfem Juventusu Turyn zakończył się natomiast hit tej kolejki – Derby Italii. „Stara Dama” w klasyku Serie A pokonała Inter Mediolan 1:0.
O zwycięstwie zespołu z Turynu przesądziło trafienie Alessandro Matriego z 30. minuty. Z prawej strony boiska wprost na głowę byłego snajpera Cagliari dośrodkował Frederik Sorensen, a Matri precyzyjnym trafieniem nie dał szans Julio Cesarowi.
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.