Real Madryt doznał poważnego osłabienia przed środowym meczem z Sevillą w Pucharze Króla. W zbliżającym się spotkaniu nie będzie bowiem mógł wystąpić podstawowy obrońca zespołu Sergio Ramos.
Przypomnijmy, że reprezentant Hiszpanii zmaga się z kontuzją mięśniową od czasu grudniowego finału Klubowych Mistrzostw Świata. Jak się okazało, w trakcie zimowej przerwy Ramos nie zdołał dojść do pełnej sprawności i dlatego jego występ w spotkaniu z Sevillą jest wykluczony.
Jak wynika z informacji dziennika „Marca”, Zinedine Zidane postawi w meczu z Andaluzyjczykami na duet stoperów – Raphael Varane i Pepe, który wrócił już do zdrowia po urazie.
30-letni Ramos wystąpił w obecnym sezonie w piętnastu spotkaniach na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się strzelić pięć goli i zapisać na swoim koncie jedną asystę.
Flick zdradza w sprawie Garcii. Wiadomo już, kiedy wraca do gry
Trener FC Barcelony zdradził, że Joan Garcia jest już gotowy do gry. Hansi Flick planuje wystawić go w podstawowym składzie na najbliższy mecz z Getafe.
Raphinha wciąż poza grą. Wiadomo, w których meczach Barcelony nie zagra
Raphinha wrócił do Barcelony z kontuzją, którą nabawił się w trakcie zgrupowania reprezentacji Brazylii. Hansi Flick nie będzie mógł jeszcze skorzystać ze swojego absolutnego lidera.