W sobotę Dariusz Wdowczyk wróci na Łazienkowską 3. Trener Pogoni Szczecin jest ostatnim szkoleniowcem, który poprowadził Legię do mistrzostwa Polski.
– Legia zawsze była wymieniana w gronie faworytów, a sam się przekonałem, że znacznie łatwiej jest wywalczyć tytuł, niż go obronić. Legioniści byli bardzo blisko zwycięstwa w lidze w ubiegłym sezonie, ale przegrali mistrzostwo na własne życzenie w samej końcówce. W tym sezonie, nawet po ewentualnej porażce z Pogonią, zawodnicy z Łazienkowskiej pozostaną faworytem wyścigu po mistrzostwo i mam nadzieję, że po nie sięgną – powiedział Wdowczyk.
Szkoleniowiec Pogoni został zapytany również o to, jak duży wpływ do tej pory miał na swój nowy zespół. – Każdy trener ma swoja wizję funkcjonowania zespołu. Potencjał drużyny jest inny od tego, co widać w tabeli. Moim zdaniem nieźle zagraliśmy przeciwko Jagiellonii i Widzewowi, ale co z tego, skoro nie strzelamy goli. Pomimo ostatnich niepowodzeń jesteśmy optymistami i wierzę, że utrzymamy Ekstraklasę dla Szczecina – zakończył Wdowczyk.
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.