Do niespodzianki dość sporego kalibru doszło w niedzielny wieczór w lidze francuskiej. OSC Lille przegrało na własnym boisku ze Stade Reims Grzegorza Krychowiaka 1:2.
Gol Krychowiaka przypieczętował wygraną Reims
Gospodarze przez długi czas kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku, jednak brakowało im skuteczności. To musiało się w końcu zemścić i tak się właśnie stało, kiedy to w 73. minucie kuriozalnego gola zdobył Odair Fortes, który został nabity piłką przez rywala, a ta po odbicie się od jego twarzy wpadła do siatki.
Lille nie zdołało się jeszcze podnieść po stracie pierwszego gola, a już przegrywało różnicą dwóch trafień. Dobre dośrodkowanie w pole karne rywali wykorzystał Krychowiak, który wyskoczył w górę niczym sam Cristiano Ronaldo i głową pokonał bramkarza gospodarzy.
Lille w doliczonym czasie gry złapało jeszcze kontakt, dzięki samobójczemu trafieniu Anthony’ego Webera, ale na więcej zabrakło już czasu i wielka niespodzianka stała się faktem.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.