Do wielkiej sensacji doszło w drugim półfinale Copa America. Obrońca tytułu i zdecydowany faworyt meczu – drużyna Chile nie miał najmniejszych szans w starciu z dużo niżej notowanym Peru, przegrywając aż (0:3).
Peru wywalczyło awans do finału Copa America (fot. Reuters)
Peruwiańczycy nie zaliczają się do grona najmocniejszych zespołów Ameryki Południowej, co było widać podczas fazy grupowej. Tam zdołali wywalczyć cztery punkty i awansować do ćwierćfinału z trzeciego miejsca. Po drodze Peru zostało rozgromione przez Brazylię aż (0:5), ale jak się okazało, obie drużyny spotkają się jeszcze raz – tym razem w wielkim finale.
Naszpikowana gwiazdami światowego formatu reprezentacja Chile od początku półfinałowego starcia grała słabo i jeszcze przed przerwą zostało dwukrotnie skarcona. Rezultat meczu otworzył w 20. minucie Edison Flores, a na 2:0 podwyższył Yoshimar Yotun i było już jasne, że faworyt znalazł się w poważnych tarapatach.
Jak się okazało, Chile po takich ciosach już się nie podniosło i w drugiej połowie zostało dobite przez Paolo Guerrero. Chilijczycy mieli możliwość zdobycia bramki honorowej, ale Eduardo Vargas nie zdołał wykorzystać rzutu karnego.
Po dwóch kolejnych triumfach w Copa America, Chile tym razem nie zdołało awansować do wielkiego finału. Zameldowało się w nim Peru, dla którego to pierwszy taki przypadek od 1975 roku.
W walce o złoto Peru zmierzy się z gospodarzem Copy – Brazylią. Mecz zostanie rozegrany w najbliższą niedzielę (7 lipca) o godz. 22 czasu polskiego.
Cristiano Ronaldo wskazał dwa wielkie cele na koniec kariery
Cristiano Ronaldo nie zamierza jeszcze zwalniać tempa. Portugalczyk jasno określił dwa najważniejsze cele na najbliższy czas, które dopełnią jego karierę.
Niemiecka dyscyplina. Jurgen Klopp z żelaznymi zasadami na zgrupowaniu Niemiec
Jurgen Klopp od początku pracy z reprezentacją Niemiec chce mocno zadbać o dyscyplinę w zespole. Jak informuje Bild, selekcjoner wprowadził kilka nowych zasad, których zawodnicy mają przestrzegać podczas zgrupowań.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.
Zinedine Zidane nie ma wątpliwości. „To najlepszy piłkarz na świecie”
W sierpniu bieżącego roku Zinedine Zidane został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji. Zastąpił na tym stanowisku Didiera Deschampsa, który prowadził Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Przed swoim pierwszym zgrupowaniem i debiutem zdobywca Złotej Piłki wypowiedział się na temat jednej ze swoich największych gwiazd.