W ostatnich tygodniach Borussia Dortmund gra w kratkę. Dzisiaj lider Bundesligi po raz kolejny zawiódł przegrywając na wyjeździe z FC Augsburg.
Borussia przed dzisiejszym spotkaniem zajmowała pozycję lidera, ale w ostatnim czasie ekipa z Dortmundu ma spore problemy. Potwierdził to dzisiejszy mecz, w którym walczący o utrzymanie FC Augsburg wywalczył komplet punktów.
Jak na razie Borussia cały czas musi sobie radzić bez Łukasza Piszczka. Polak z powodu kontuzji stopy nie wystąpił w starciu z Augsburgiem.
Od początku spotkania gra Borussii wyglądała bardzo źle. Goście grali powolnie i bez żadnego pomysłu w ofensywie. Co więcej, w 24. minucie stracili bramkę. Dong-Won Ji otworzył wynik meczu i prowadzenie Augsburga 1:0 utrzymywało się przez dłuższy czas.
Na kolejne trafienie w tym meczu musieliśmy zaczekać do 68. minuty. Ponownie w roli głównej wystąpił Dong-Won Ji. Koreańczyk fenomenalnie przejął piłkę, a następnie kapitalnym technicznym strzałem pokonał bramkarza Borussii.
W 81. minucie Borussia wróciła do gry. Świetna zespołowa akcja, podanie Mario Goetze i Paco Alcacer bez żadnych problemów skierował piłkę do pustej bramki Augsburga.
Ostatnie minuty to absolutna dominacja Borussii, ale FC Augsburg dowiózł minimalne prowadzenie do końca.