Selekcjoner Hiszpanii rozczarowany. „Wygraliśmy przypadkowo”
W spotkaniu ósmej kolejki eliminacji do mistrzostw Europy Hiszpanie wygrali z Macedonią tylko 1:0. Selekcjoner La Furia Roja, Vicente del Bosque, otwarcie przyznaje, że jego podopieczni trzy punkty zdobyli przez przypadek.
Reprezentanci Hiszpanii są o krok od awansu na Euro. W meczu z Macedonią jednak zagrali słabo
Hiszpanom bardzo mało brakuje do awansu na francuskie Euro. Obecnie podopieczni del Bosque znajdują się na pierwszym miejscu w grupie C, z dorobkiem 21 punktów. W następnej kolejce gracze z Półwyspu Iberyjskiego zagrają z Luksemburgiem i najprawdopodobniej przypieczętują awans.
We wtorek jednak piłkarze del Bosque nie byli zbyt przekonujący. Jedyna bramka w spotkaniu z Macedonią padła w 8. minucie, gdy Juan Mata dość szczęśliwie przelobował Tomislava Pacovskiego. Piłka najpierw odbiła się od słupka, potem od bramkarza i w końcu zatrzepotała w siatce.
– Nie graliśmy dobrze, zwyciężyliśmy przez przypadek – nie pozostawia suchej nitki na swoich podopiecznych del Bosque. – Nie możemy się tłumaczyć, graliśmy krótkimi podaniami, ale gdy przyszło do łączenia trzech najważniejszych piłkarskich zagadnień – obrony, stwarzania sytuacji i ich wykończenia – nie potrafiliśmy tego zrobić – podsumowuje szkoleniowiec.
Komisja zdecyduje o karze dla Ronaldo. Portugalczyk złamał regulamin
Cristiano Ronaldo przedwcześnie opuszczając zgrupowanie złamał regulamin gry w kadrze. Teraz komisja dyscyplinarna podejmie decyzję o karze dla napastnika. Grozi mu nawet półroczne zawieszenie.
Turcja bez selekcjonera! Montella zwolniony ze stanowiska!
Vincenzo Montella nie jest już selekcjonerem reprezentacji Turcji. Turecka federacja oficjalnie potwierdziła zakończenie współpracy z włoskim szkoleniowcem.
Thiago Silva i Roberto Carlos zamieszani w aferę z fałszywymi licencjami trenerskimi
W Ameryce Południowej wybuchła duża afera związana z licencjami trenerskimi. Jak wynika z dwuletniego śledztwa UOL, w sprawie pojawiają się nazwiska wielu znanych piłkarzy, w tym Thiago Silvy i Roberto Carlosa.