W niedzielę Śląsk Wrocław odniósł efektowne zwycięstwo nad Zagłębiem Lubin. Podopieczni Oresta Lenczyka wygrali aż 5:1 i piłkarze lidera Ekstraklasy są w doskonałych humorach.
– Bardzo się cieszę, mam teraz świetny czas w Śląsku, od samego początku kiedy tu przyszedłem idzie mi bardzo dobrze. To podanie do Cristiana Diaza nie było trenowane, wyszło tak spontanicznie, aczkolwiek znam jego walory i wiem jakie piłki lubi i wiem jak je może wykorzystać. Troszeczkę go też odpuścili obrońcy. I właśnie ten pierwszy gol ustawił te derby. Bardzo się cieszymy i oby częściej takie bramki dla nas padały. Zagłębie chciało wygrać za wszelką cenę, ale my ciężko trenujemy i widać tego efekty na murawie – powiedział po spotkaniu Sebastian Mila.
W Zagłębiu nastroje są skrajnie odmienne. Miedziowi mają na swoim koncie zaledwie dziesięć punktów i zajmują przedostatnią lokatę w tabeli. – Wynik jest jaki jest i trzeba to przemyśleć na trzeźwo w szatni. Czeka nas dużo pracy w następnym tygodniu. Postaramy się wyjść w następnym meczu i wywalczyć 3 punkty. Nie wiem czy można być zadowolonym ze swojej postawy przy wyniku 1:5… – przyznał Mateusz Szczepaniak.
Żałoba narodowa w Polsce. Co z niedzielnymi meczami?
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie w dniach 8–9 listopada obowiązywać będzie żałoba narodowa. Ekstraklasa wydała oficjalny komunikat w sprawie niedzielnych meczów.
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!